Zbierasz grzyby? Uważaj na mandat od leśników!

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis
Zbierasz grzyby? Uważaj na mandat od leśników!

Nastał wrzesień, a wraz z nim lasy zapełniły się grzybiarzami. Nie wszyscy jednak pamiętają, że grzybobranie może zakończyć się mandatem. Kiedy trzeba liczyć się z grzywną od leśnika?

Grzyby co do zasady można zbierać w każdym lesie. Są jednak sytuacje, w których taka atrakcja może zakończyć się mandatem w wysokości nawet 5000 złotych! Wprawdzie leśnicy rzadko kiedy są aż tak surowi, jednak perspektywa kilkuset złotych grzywny jest jak najbardziej realna.

Za co grozi mandat podczas grzybobrania?

Samo zbieranie grzybów jest oczywiście legalne i nie podlega grzywnie. Co innego, jeśli odbywa się na terenie objętym zakazem wstępu. Mowa tu o lasach lub ich częściach, w których występuje obszar zagrożony erozją lub pożarem, źródlisko rzeki czy ostoja zwierząt. Wchodząc na taki teren, podobnie jak w przypadku niszczenia grzybni, uszkadzania krzewów czy rozgarniania ściółki, trzeba liczyć się z mandatem.

Grzybobranie bez limitów?

Warto wiedzieć, że choć w Polsce każdy może zebrać dowolną ilość grzybów, tak już w innych krajach nie zawsze jest to możliwe. Na przykład w Niemczech jedna osoba może wynieść z lasu maksymalnie od 1 do 2 kilogramów grzybów. Kara za złamanie tego przepisu sięga w przeliczeniu nawet 7000 złotych! 

Opublikuj komentarz
O autorze
Marcin Kowalczyk
Pasjonat świata finansów, doświadczony copywriter i aktywny inwestor giełdowy. Zarabia zdalnie, pisząc i inwestując, co zapewnia mu wolność prywatną oraz zawodową. Miłośnik minimalizmu, ubogacających podróży, futurologii i dobrej kawy.
Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *