Gazociągi Nord Stream uszkodzone. Co wiadomo o przyczynie?

Potrzebujesz ok. 2 min. aby przeczytać ten wpis
Gazociągi Nord Stream uszkodzone. Co wiadomo o przyczynie?

Nord Stream I i Nord Stream II to jedyne gazociągi rosyjskie, które przechodzą przez Bałtyk. Od momentu wycieku gazu nie brakuje teorii spiskowych. Co mogło być przyczyną uszkodzeń gazociągów Nord Stream i co w praktyce oznacza to dla Polski oraz Europy? 

Zamach na Nord Stream

Wiadomo już, że bezpośrednią przyczyną wszystkich ostatnich awarii gazociągów Nord Stream były eksplozje. Wybuchy zlokalizowane były w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm w południowo-zachodniej części Morza Bałtyckiego. Według wstępnych raportów powołanego w celu oszacowania uszkodzeń duńsko-szwedzkiego zespołu badaczy do wywołania tak potężnych uszkodzeń niezbędne było rozmieszczenie setek kilogramów ładunków wybuchowych. Hipoteza o samoistnych awariach została jednoznacznie i ostatecznie odrzucona. 

Wśród teorii mówiących o przyczynie wydarzenia często podaje się działania służb rosyjskich. Eksperci z Ośrodka Studiów Wschodnich podkreślają, że takie działanie może oznaczać całkowity reset dotychczasowej polityki energetycznej na linii Unia Europejska – Federacja Rosyjska. 

Interesująca pod tym względem wydaje się hipoteza byłego Ministra Spraw Zagranicznych i Marszałka Sejmu, Radosława Sikorskiego. W swoim krótkim, choć jednoznacznym wpisie na Twitterze (wpis został już usunięty) Sikorski wskazał, że za uszkodzeniem Nord Stream mogą stać służby wywiadu amerykańskiego. Za działaniem tym miałaby stać chęć wpłynięcia na ponowne uruchomienie dwóch gazociągów kontynentalnych – w tym przebiegającego przez Ukrainę. W praktyce taka decyzja musiałaby oznaczać także zakończenie konfliktu zbrojnego.

Naprawy mogą zająć lata

Skala zniszczeń wciąż jest badana, jednak już teraz mówi się, że naprawa obydwu gazociągów może być niezwykle długa i kosztowna. To znacznie zmienia perspektywy polityczne dla większości państw członkowskich Unii Europejskiej. Media przytaczają także nieoficjalne informacje o tym, że skala uszkodzeń starszego gazociągu, Nord Stream I, miałaby być tak poważna, że eliminuje możliwość przeprowadzenia naprawy. Osobną kwestią są nieodwracalne szkody ekologiczne o bezprecedensowym charakterze. W tej chwili gazociąg jest całkowicie wygaszany, co może potrwać do kilkunastu dni. 

Zdj. główne: Martin Adams/unsplash.com

Opublikuj komentarz
O autorze
Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *